Powietrze drżało w
upale
Choć z nieba padał
deszcz
Gdy ja
Stopniałam
Na Twoje życzenie,
na jedno słowo, na dech
Dech jesieni na
plecach sierpnia
Płynny początek i
koniec
Gdy Ty
Zapadłeś się
Na moje życzenie, na
jedno słowo, na pozwolenie moje
D.Gyal