19 kwietnia 2013

Niepewność i tęsknota

Niepewność i tęsknota
dwie rozterki mego żywota.

Niepewność o jutro, o losy, o przyszłość.
Niepokój o uczucie nazwane przez nas "miłość".

Na ustach maluje smutek, w oku błyszczy łzą,
czy mogę to uczucie nazwać tęsknotą?

Gdy serce żalem ściska i wspomnienia przywołuje,
gdy szuka obrazów ciepłych i w pamięci je kreuje.

Ja wiem, ja rozumiem, ja czuje.
Oddycham, tulę w myślach i całuję...

Kolejne łzy kapią, krzyczę, płaczę, szlocham...
Ja kocham.
~ 2012 r.

D.Gyal

On

Jak sztorm na morzu pioruny ciska,
gwałtownie dmucha, świszczy.
Z chmur ulewę wyciska,
falami szarpie aż nagle...

Ustaje.
Powoli, dokładnie,
lekko bryzą powiewa.
Słońce zza chmur wydobywa,
falami delikatnie kołysze
i wszystko zamienia w
dobrotliwą ciszę...
~ 2011 r.

D.Gyal

Dla J.

Dla najsilniejszej osoby jaką znam. Dla tej, która kiedy tego potrzebuję, jest przy mnie. Obyś nigdy się nie poddawała w dążeniu do celu i spełnianiu swoich marzeń.

Zagubiona w świecie,
jak chaber w polu,
wśród kłujących kłosów.
Niewidoczna...

Pozbawiona koloru?
Nie...
Tak niezwykłą barwą obdarzona,
nieokreślona...

Społeczeństwu niezrównana,
nierozpoznana...

Zapytasz "dlaczego?",
bo ludzie pędzą bez celu,
nie widząc co omijają.
Jej nie poznają...

D.Gyal

Wojna


Wilcza wataha wyrafinowanych wykluczycieli właśnie wstąpiła w wielką wojnę wraz z wiotką wariatką.
Wygrali...

D.Gyal

***

Spadam,
lecę w dół
w przepaść.
Zostają łzy
jak ślady na śniegu
tak lodowate...
Zima w moim sercu
i umyśle.

Przepadłam.
Nie istnieję.
Nie ma mnie.
Egzystencjalny koniec.

Dlaczego tak?

Wielka wyrwa w sercu,
jak ta przepaść w którą wpadam.
Boli...

A kto to pojmie?
ten kto to przeżył...
Ale kto przeżył prócz mnie?
nikt, bo mnie już nie ma.

D.Gyal

Cisza

Tak delikatnie łamiesz mnie w pół
zadajesz rany
tak delikatnie jak obrus na stół rozkładany

Nie wiesz...
bo niema milczę
słowa nie do ujawnienia
cierpię i krzyczę
tak cicho
jak krew płynie z piersi
jak łza spływa z oka
spadam z wysoka

Myśli zalewają rozum potokiem
tracę go
wciąż poza Twym wzrokiem

A ona? Kto to?
nie wiem zbyt wiele
przyjaciele?

Strach ogarnia moją duszę
zapina w kaftan
wydostać się muszę
bo się uduszę
łzy tylko osuszę
i ukryje katusze.

D.Gyal