16 marca 2016

Krótki monolog do Pana Starszego

Panie Starszy, był Pan taki nieprzystępny…
Pan jest starszy, nie ma mowy, że następny.
Panie Starszy, czemu Pan tak patrzy na mnie?
Pan jest starszy, z małolatką to nie ładnie!
Panie Starszy, uciekł Pan wtedy przed burzą.
Pan jest starszy i nie zdrowo, co za dużo.
Panie Starszy, zrobił mi Pan zawrót głowy!
Pan jest starszy, to dopiero będą łowy!
Panie Starszy, już za blisko Pana siadam…
Pan jest starszy, ja mam teraz w domu szlaban!
 
Panie Starszy, znów widzimy się, mój Boże!
Pan jest starszy i całować mnie nie może.
Panie Starszy, tłumaczenia nic nie dały.
Pan jest starszy, lecz zanadto Pan zuchwały.
Panie Starszy, ja już w nocy spać mogę…
Pan jest starszy, a zachciało mu się młodej!
Panie Starszy, my za często się widzimy.
Pan jest starszy, nie szanuje swej dziewczyny…
Panie Starszy, jaka ja chodzę szczęśliwa!
Pan jest starszy, czy tak może w życiu bywać?
Panie starszy, Pan się trochę wkręcił chyba…
Pan jest starszy, troskliwy jak tato bywa.
 
Panie Starszy, Pan mnie wtedy odkrył całą.
Pan jest starszy, a zostawił mnie zbolałą.
Panie Starszy, Pan wyjechał, a ja czekam.
Pan jest starszy, a się boi i ucieka…
Panie Starszy, Pan mnie teraz wprost unika.
Pan jest starszy - zachowanie jak chłopczyka!
Panie Starszy, ta znajomość już zerwana.
Pan jest starszy, a ja już nie czekam Pana.

D.Gyal

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz